Psie podwórko pełne letnich atrakcji!

Czy codzienne życie psa może być ciekawe? Oczywiście, że tak! Czy spacery to jedyny sposób, aby zażywać ruchu i pławić się w atrakcjach latem? Oczywiście, że nie! Poznajcie moje sposoby na to, aby ze swojego podwórka uczynić prawdziwy lunapark!

Na początek rozejrzyjcie dookoła i ustalcie, czy macie jakieś stare i niepotrzebne deski, skrzynki, palety, pojedyncze cegły. Możecie zrobić z nich niedużym kosztem tor przeszkód, tunel do czołgania albo równię, na której pies może ćwiczyć swoją równowagę. Jedna uwaga – zanim przekażecie je swoim psiakom do użytku, koniecznie upewnijcie się, że są stabilne i bezpieczne! Pomysły na ich budowę znajdziecie w internecie, a na pewno ktoś znajomy z talentem technicznym podpowie, jak usprawnić konstrukcje. Dzięki takim przyrządom można urozmaicić tresurę i uczyć się nowych sztuczek. Jeszcze tylko kilka starych piłek, jakieś gałęzie przyniesione z lasu i gotowe!

Podczas upałów na pewno przyda się dmuchany basenik. Kosztuje grosze, a doskonale sprawdza się do ochłody. Mój Wafel uwielbia wskakiwać do basenu, a następnie z niego szybko uciekać! Wiem, że dzięki temu unika przegrzania organizmu, co jest szczególnie niebezpieczne u psów z długą i gęstą sierścią. Przy okazji podpowiem Wam jeszcze jeden sposób na minimalizowanie szkodliwych skutków żaru z nieba – ułóżcie owoce w specjalnych pojemniczkach do lodu, zalejcie wodę, zamróźcie i podajcie psiakom jako nietypowy przysmak, który dodatkowo nawodni organizm!

Jeśli mieszkacie w bloku i nie macie prywatnego ogródka, który moglibyście dowolnie zaaranżować – nie przejmujcie się, tylko porozmawiajcie z sąsiadami, których widujecie codziennie podczas spacerków. Może okazać się, że chętnych do zorganizowania psiego placu zabaw jest więcej i Wasz pomysł stanie się oddolną inicjatywą integrującą mieszkańców osiedla lub dzielnicy. Powodzenia!