Spacerowy niezbędnik, czyli dlaczego pańcia zawsze ma przy sobie torebkę?

Nie wyobrażam sobie, aby wyjść na dłuższy spacer z psem bez wcześniejszego zabrania ze sobą kilku niezbędnych gadżetów! Przede wszystkim, nigdy nie wiadomo, kiedy półgodzinne wyjście nie zamieni się wielką przygodę – w końcu jesteśmy otwarci na to, co zsyła nam los. Po drugie, czuję się odpowiedzialna za zwierzę pod moją opieką i biorę pod uwagę, że w pewnym momencie może czegoś potrzebować – chociażby picia czy jedzenia. Pewnie uznacie, że lekko przesadzam, ale wolę być przygotowana na wszystkie sytuacje, jakie mogą nas spotkać. Ułatwiają mi to niewielkie przedmioty, które są niezwykle praktyczne, ale za to malutkie, dzięki czemu bez problemu mogę je zmieścić do ulubionej torebki.

Pamiętacie, jak pisałam Wam o promocji w Krak Vecie – jeśli zrobicie zakupy za 99 zł, to będziecie mieli darmową dostawę. Ja wówczas kupiłam kilka akcesoriów do samochodu (niedługo wybieram się na urlop razem z Waflem i planuję poruszać się właśnie tym środkiem lokomocji), a ponieważ zostało mi jeszcze trochę kasy, to kupiłam sobie mój ulubiony gadżet, który noszę ze sobą wszędzie. Jest to… butelka na wodę. Ale nie taka normalna butelka, tylko składana, z wbudowanym od razu niedużym poidełkiem. Dzięki temu możemy podać wodę w higieniczny sposób, bez brudzenia swoich rąk (czy Wasze psy też ślinią wszystko dookoła?) i bez noszenia miski. Ma niewielki rozmiar oraz specjalny uchwyt, dzięki czemu możecie ją przypiąć do smyczy – ułatwienie dla tych, którzy nie noszą ze sobą torebek!

Dawniej nosiłam ze sobą pojemniczek na woreczki… sami wiecie na co. Tzw. „kupoworki” powinni nosić ze sobą nawet zwolennicy największego minimalizmu – bezwzględnie należy sprzątać po swoim psie! W końcu nikt nie lubi obcować z cudzymi nieczystościami… Osobno trzymałam smakołyki – podczas spacerów zdarza mi się robić przerwy i trenować z Waflem różne sztuczki. A wiadomo, że wizja ulubionej przekąski sprawia, że psy wykonują wszystko chętniej. Podczas ostatnich zakupów zamówiłam sobie opcję „2 w 1”, czyli jeden pojemnik na dwa rodzaje produktów. Pasuje co prawda do określonego typu smyczy, ale my akurat z takiej korzystamy i polecamy – na pewno będzie zadowoleni! Występuje w różnych kolorach, dlatego wybierzcie swój ulubiony i korzystajcie do woli!

Z mojej strony mogę jeszcze tylko dodać, że czekam na składane frisbee, ponieważ to jest to, czym mój pies ostatnio najbardziej chce się bawić!